piątek, 10 stycznia 2014

Co z tym tortem?

Istnieje wiele teorii tłumaczących moją miłość do czekolady. Wkipedia nadal na ten temat milczy. Ale to nic nie szkodzi, bo ja jestem skłonna uchylić rąbka tajemnicy. Jedną z hipotez wyjaśniających ten fenomen jest... murzynek. Mocno kakaowe ciasto, które robiła moja mama. Robiła tylko takie. Co tydzień. To mogło się skończyć dwojako - miłością lub nienawiścią. I oto skończyłam jako blogerka, której można odmówić talentu do pisania, długich nóg, a nawet poczucia humoru, ale nie głębokiego uczucia wobec czekolady. Jej nie potrafię odmówić. Przyjmuję ją pod każdą możliwą postacią. A kiedy przyjmuje tak wspaniałe kształty jak ten oto tort, drżę z rozkoszy. Wy też? 

źródło: Torty Online


Pamiętam dobrze, jak jadłam swój pierwszy tort. Miałam wtedy 6 lat i nie do końca całe uzębienie. Ale miałam świadomość, że to było coś więcej, niż zwykłe ciasto. Nad ciasto. Nadto, uświadomiłam też sobie, że tort nie tylko służy do jedzenia. Jest do podziwiania. A nawet zabawy. Hihi.

To był jeden z najlepszych prezentów jakie otrzymałam. I chętnie powtórzyłabym to uczucie, które pojawia się kiedy przed moimi oczyma wyrasta coś tak wyjątkowego, że aż trudno uwierzyć, że to naprawdę jest do jedzenia. Jeśli i Wy chcecie zafundować komuś niekontrolowany wytrzeszcz oczu i przyspieszyć pracę ślinianek, polecam podarować komuś tort! Nie macie czasu, pomysłu, talentu kulinarnego? Macie rozwiązanie - www.tortyonline.pl







Smacznego!

16 komentarzy:

  1. W grudniu skończyłam 25 lat ale tort na moich urodzinach musi być zawsze! Też myślę, że to takie nad ciasto :D w tym roku mama zastrajkowała i nie chciała mi tortu zrobić bo "stara krowa już jesteś :D" i musiałam zrobić sama :D

    OdpowiedzUsuń
  2. do czekolady równiez pałam :-)
    ale torty omijam szerokim łukiem. wyjątkiem potwierdzającym regułę jest tort śmietanowy w wersji: biały biszkopt + biała śmietana.

    OdpowiedzUsuń
  3. moja pierwsza próba upieczenia torta skończyła sie totalną klęską, a to miał byc mój własny, urodzinowy;), puki co z kupnych najlepiej sprawdza się tiramisu; zawsze pyszny, nigdy nie zawodzi smakiem, nie można spudłować z takim tortem:krem, czekolada, alkohol...looove it!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam robić torty bliskim osobom! A że posiadam cukiernicze geny to mam nadzieję, że ten wytrzeszcz i ślinotok gdzieś tam się pojawiają :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam torty :) Szczególnie czekoladowo truskawkowy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sie odchudzam a ty takie słodkości dodajesz na bloga. Co ja tu robię ? :)
    Wybaczam Ci :D he he
    Lubię torty ale czekoladowe to chyba za słodkie
    Ten 2 i 4 smakowicie wyglądają :>

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekoladowe u mnie mają priorytet, śliczne dekoracje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham tort. Kojarzy mi się z wyjątkowymi okazjami C: Czekoladowe najlepsze są, of course :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja za tortami nie przepadam :) zwykle są tłuste i ciężkie... wolę inne okazy słodkości... ;)

    Udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubie torciki :D ale te lekkie na bazie smietany i biszkoptu,a nie ciezkich mas :)
    fajna masz ta swoja milosc :D
    z tym pomyslem zeby na prezent podarowac tort masz racje cos w tym jest :):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej zaobserwujesz? dopiero zaczynam http://martwezycie.blogspot.com/
    Z GÓRY DZIEKUJE <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Oto odpowiedź. http://m.zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,131825,14117479,Nadmierny_apetyt_na_slodycze___skad_sie_bierze_i_jak.html

    PS. Mam tak samo;-)

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?