środa, 6 lutego 2013

Invest in chocolate

Tu Aurora. Jestem w łodzi. Nie na morzu, choć obok mnie siedzi ktoś znad morza. Nie marynarz, ani nie surfer, choć po internecie surfuje codziennie. 
A teraz razem się bujamy. I to tyle odnośnie bycia w łodzi, bo tak między b(l)ogiem a prawdą to nie jesteśmy w łódce, a w Łodzi. Ja - autorka "Bloga Czekolady" - i on - autor "Invest in love". 

To ja - ten z "Invest in love". 
Postanowiłem odwiedzić to piękne miasto, gdyż... nic tak nie łączy jak czekolada, ewentualnie Czeko Lady w zielonej czapce. Jej czapka to metafora naszej znajomości. Zielona - bo oboje jesteśmy zieloni w znajomości geografii Polski. Oprócz koloru zielonego, czapka ma swą inną właściwość - jest ciepła. Tak jak ciepłe są nasze relacje od półtora już roku. Lecz czapka ma tę zaletę, że istnieje materialnie, a nie tylko wirtualnie, tak jak my istnieliśmy dla siebie od czerwca 2011. A więc to dzięki czapce nasza wirtualna znajomość się zmaterializowała. 



 Invest in love & Blog Czekolady

Przyjazd dla mnie, Aurory, do Łodzi to inwestycja. 50 zł na bilet, 5 godzin na dojazd. No i sporo nerwów. Bo nigdy nie wiadomo kim też okaże się ten sympatyczny bloger... A jednak postanowiłam zainwestować, bo przyjaźń warta jest wysokiej ceny. Poza tym, mają tu całkiem sympatyczny sklep z czekoladami. Nic więcej nie wiem, bo sama Łódź nie wzbudza tak bardzo mojego zainteresowania jak ten z "Invest in love". 

Zabawne, że blogerzy, którzy spotykają się w świecie realnym nadal nie mogą oderwać się od blogosfery. Do czasu. Nasze spotkanie dopiero w połowie. Znacie i polecacie jakieś łódzkie nocne kluby? Spośród wielu rzeczy, które o sobie wiemy, nie wiemy jeszcze jak nasze tyłki zachowują się w tańcu...

29 komentarzy:

  1. Chciałoby się rzec - ładna z Was para! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeknijmy... :) Wszystkiego uśmiechniętego! Słodziaki z Was! Naprawdę pokazujecie sens życia...

      Usuń
  2. Super!
    Auroro to kiedy przyjeżdżasz do Bielska? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach! Już myślałam, że to pan Łukasz zawitał do naszego zacnego Opola :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łukasz mówi: operacja nie była taka prosta, wybraliśmy złoty środek między Opolem a Toruniem ;)

      Usuń
  4. Ładne czapki. Macie stajla :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. złoty środek bywa wredny i trudny do znalezienia. Często robi problemy, znika albo kamufluje się na tyle skutecznie, że go nie widać. A Wy? proszę bardzo, jedna zielona czapka, bilet za 50zł, trochę czasu (co to tam pięc godzin siedzenia na dupsku hehe) i co? Można? Można! Kurde udanego zadkami poruszania w jakimś zacnym klubie:D

    OdpowiedzUsuń
  6. udanego pobytu w Łodzi!:) nie byłam tam nigdy na mieście (tylko kiedyś chwilę na dworcu, ale tam się raczej nie tańczy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. LAL ! JUŻ WAM KIBICUJĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zabieraj go ze sobą i wcielaj w szeregi Opolskiej Blogosfery- członkostwo honorowe gwarantowane :) Buziaki Czekoladowe Słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam Łodzi niestety tylko samochody, rowery i motocykle :) udanego kręcenia tylnymi partiami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana Auroro znamy się z chyba Gliwic. (:

    A spotkania zazdroszczę, bo sama wymieniłabym buziaki, uściski i czekoladki z wieloma blogerami.

    Buziak w nos

    Lola

    OdpowiedzUsuń
  11. no prosze, jakie spotkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pasujecie do siebie :) udanej kontynuacji znajomości życzę.

    OdpowiedzUsuń
  13. super :) pozdrawiam Was gorąco i zazdroszczę udanego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale z Was śmieszki :) ładnie obok siebie wyglądacie :)
    owy Wam się owocnie czekoladowa okazała ta znajomość!
    A w wolnej chwili zapraszam do Wrocławia, upichcimy coś czekoladowego ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. ej ale ostro! U Ciebie byłam z 3 razy, u Niego RAZ, a teraz patrzę a tu takie cudeńko!! SUPER!!! :) powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapowiada się ciekawie;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. CZekamy na relację taneczną;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. no cudownie! i nie ma to jak spotkać się w samym środku Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  19. taka mała Arka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Foto - super:-)
    Ja Ci radzę, kolejnym razem odwiedź Toruń - piękne, cudowne, zaskakujące absolutnie czarujące miejsce!

    OdpowiedzUsuń
  21. W Gliwickiej czekoladziarni byliśmy :) dobre ale raz na jakiś czas :) troszkę drogo! :)

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?