środa, 12 grudnia 2012

Brr...

Jakby ktoś nie zauważył, uprzejmie informuję, że nadeszła zima

Białego i puszystego uroku, jaki z sobą przyniosła, pojawiło się sporo. Urok urokiem, ale naiwniakiem okazałby się tym, kto sądziłby, że zima to same plusy. Minusem jest minusowa temperatura. Na szczęście nikt z tego tytułu nie musi zamarzać.

Można, dla przykładu, jak ten jamnik ubrać ciepły i puchaty sweter. 





Jakkolwiek sweter byłby gruby, będzie w nim jeszcze  cieplej, jeśli pojawią się na nim gwiazdki, a najlepiej renifery. 

Istnieje mnóstwo różnych sposobów rozgrzania się. Wszyscy aż nazbyt dobrze wiemy, że doskonałym sposobem na mroza jest kubełek gorącej czekolady.  Ale są wśród nich mniej i bardziej nadające się do publikacji. 

Długo zastanawiałam się czy mówić na głos o moim ostatnim odkryciu w tej dziedzinie... Chodzi bowiem o... loda. Jeśli po tym zdaniu, zrobiło się Wam choć odrobinę cieplej,  czytajcie dalej. To znak, że ten sposób naprawdę działa! 

Jak się domyślacie sposób na loda jest bardzo prosty. Nie mniej, opiszę go pokrótce, by rozgrzać trochę palce, podczas klikania po klawiaturze. 

Była godzina 22.30. Minus 8 stopni. Nikogo na ulicach. Tylko śnieg. I mój rower. Ja na rowerze. A w mojej prawej dłoni lód. Nie bryła lodu. Nie sopel. A zwykły rożek z McDonalda. Wzięłam bez polewy, bo jeszcze trudniej by się go jadło podczas jazdy. 

Czyżbym chciała tym sposobem zabić klina? A może przywołać upalne lato? 
Nie wiem. Wiem tylko, że w niedzielę przybywa Luby. Nie będę musiała rozgrzewać się przez jedzenie loda. Chyba, że Luby będzie miał ochotę. Hihi.

A i ja mogę nabrać ochoty, gdy temperatura w łóżku niebezpiecznie się podniesie. Tymczasem, kończę tą pisaninę, bo komputer mi się przegrzał.

 Trzymajcie się ciepło, a nawet gorąco!

45 komentarzy:

  1. Ja ostatnio też wzięłam loda. Gałkowego w centrum handlowym. A co ;-)
    Jak zima, to zima.
    Co Ty na to, by przyłączyć się ze zdjęciem ciasteczka do mojego kolażu? ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Lody zimą kojarzą mi się z dzieciństwem i marcowymi wyjazdami do Zakopca. Perwera totalna, ale babunia zawsze mówiła, że nic tak dobrze nie leczy gardła jak dobry lodzik (w tamtych czasach z hortexu:)) trzymaj się ciepło kochana!

    OdpowiedzUsuń
  3. o ja tez lubię LODY... o każdej porze dnia i nocy ;) I Z POLEWĄ I BEZ HIHIHI :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przekorna, figlarna, zabawna flirciara ;) Uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. W Moskwie lody jada się tylko zimą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm na to bym nie wpadła...loda mówisz? :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobno jedzenie lodów w niższych temperaturach jest bezpieczniejsze niż w upały, mniejszy szok dla organizmu.

    OdpowiedzUsuń
  8. uprzejmie donoszę, że w Lidlu czekoladowe rożki jeszcze we wtorek były w promocji - za jedyne 79 groszy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rower i lód! Gorąco nie ma co :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Może to i dobrze, że nikogo na ulicach. To dopiero musiał być widok. I dobrze, że to pora wieczorna ;) ekhm...

    OdpowiedzUsuń
  11. ha ha ha a Ty! uśmiałam się ale też nabrałam ochoty na ..lody;) Bo one są dobre na wszystko:) - Kobiecemysli.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękną mamy zimę tej jesieni, prawda? Bo, że to jesień jeszcze, to czywiste i nikomu tłumaczyć tego nie trzeba, tak samo jak tego, że lody bezpieczniej jeść przy niskich temperaturach niż w upał.

    Pozdrrrawiam gorrrąco w ten mrrróz!

    OdpowiedzUsuń
  13. Myślę, że Luby ochotę na loda mieć będzie. Przecież wszyscy lubią rożki z McDonalda :)
    Gorąąąąco się zrobiło u Ciebie. Podtrzymania temperatury życzę.

    OdpowiedzUsuń
  14. lody zimą to power! :D lody są dobre na każdą okazję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też lubię lody jednak zimą jadam ich znacznie mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam lody, potrafię zjeść połowę dużego opakowania- nawet zimą!♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Kto nie kocha lodów? Ja to szczególnie czekoladowe;P nawet zimą:)

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja jem czy jest zima czy nie , lody zawsze spoko ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. ja w zimie mam większą ochotę na lody ;D
    a jamnik w swetrze jest przesłodki!

    OdpowiedzUsuń
  20. ;) lody z Mcdonaldsa to nawet w zimę ;D Choć ja wzięłabym z polewą... :)


    P.S. Dokument o zgubnych skutkach przydługiego siedzenia w Sieci... hm... może ja już jestem takim skutkiem? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz ja:

      No, muszę przyznać, że tydzień zapowiada się uroczo ;D ale wiesz co, to od nas zależy jak go przeżyjemy :) pamiętaj o tym i zaszalej luzując! :) Powodzenia!

      Usuń
    2. A gdzie Ty jesteś? Mam nadzieję, że w pierniczkach nie zatonęłaś :)


      P.S. Ooo kurcze! Jak zdrówko?! Mam nadzieję, że masz się lepiej :)

      Usuń
  21. lody z maca są niezłe:) no i boski ten twój jamnik!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ojj lody z maca, są bardzo dobre, ale niestety dla mojego gardła dobre tylko latem ;(

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny jamnik! (uwielbiam te psy!). Ja niestety zimą w ogóle nie mam ochoty na lody :( latem jak najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. no noo;) it's getting hot in here!
    oby tak dalej!
    dobrego weekendu!:*
    J

    OdpowiedzUsuń
  26. Jaki fajny nagłówek :))
    A ja tam lubię lody zimą, bo są zimne :) ;-DD

    OdpowiedzUsuń
  27. Nono, chyba się stęskniłaś, bo świntuszysz bardziej, niż zwykle :)
    pozdrowienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. na rowerze z lodem? musisz mieć dobrą koordynację :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie każdy jamnik chce w takim chodzić:)

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja bym tak chciala snieg tutaj :) poki co sam deszcz albo slonce i pogoda jak wiosenna...nic tylko chorowac :(

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie zima przyszła i ... teraz się topi :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Lodowa historia rozgrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. o tak- biały rożek:)
    ✻ ✻ ✻ ✻ ✻ ✻
    BUZIAKI;*
    ola

    OdpowiedzUsuń
  34. Komputer się przegrzał... Tere fere...

    ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. W grudniu zima raczej nieunikniona!
    Obserwuję i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wesołych świąt, Auroro :)

    OdpowiedzUsuń
  37. to ja też idę do Maka po rożka, a co tam! tylko, że mój rower już zardzewiał. ;/

    OdpowiedzUsuń
  38. Możesz zarabiać promując rachunki bankowe, karty kredytowych i kredyty, ubezpieczenia oraz mBank mobile. Twój zysk będzie zależał tylko od ilości czasu jaki możesz przeznaczyć na wykonanie pracy dla MBanku.
    Do tej pracy potrzebny jest komputer i podpisanie umowy zlecenia po zarejestrowaniu się na stronie http://www.mbank.net.pl/23400. Po zarejestrowaniu się znajdziesz w panelu administracyjnym resztę informacji potrzebnych tobie do zarabiania w tym Programie Partnerskim.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mantra Pokoju: przepraszam, wybaczam, wybacz, dziękuję to cztery słowa dedykowane wszystkim mieszkańcom kosmosu na grudniowe święta PLUS program do wdrożenia dla poprawy bytu wszystkich obywateli pięknej planety w Układzie Słonecznym - http://blog.wiecznaplaneta.pl. O:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nieee... Tylko i wylacznie kubek grzanego, korzennego wina! Dziala natychmiastowo :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?