sobota, 29 września 2012

Smakowitości

Dobra wiadomość dla miłośników Bloga Czekolady, czekolady i Czeko Lady. Oto już jutro szykuje się prawdziwa uczta dla oka i... brzucha!

Mili moi, mam niezwykłą rozkosz zaprosić Was na wernisaż grafik Bloga Czekolady, autorstwa mojej Starszej Siostry. Czekoladę można będzie spotkać, oglądać, dotykać, a nawet zjeść. Żebym nikt mnie z nią nie pomylił i bym nie została dotkliwie pogryziona, informuję uprzejmie, że będę miała na sobie zieloną sukienkę.

Wychodząc z założenia, że czekolada to samo dobro, a to, co naprawdę dobre, samo się obroni, nie będę Was więcej namawiała. Do zobaczenia jutro, po prostu.



22 komentarze:

  1. ale fajnie, tylko czemu do Wrocławia jest tak dalekooo???

    OdpowiedzUsuń
  2. Czeko Lady w zielonej sukience.... będziesz zalotnie optymistyczna! Bawcie się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym móc tam być..Trzymam kciuki za wystawę!!:)
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  4. No kurczę, szkoda, że mam tak daleko!!
    Gratuluję :)
    Widać pisane Ci słodkości, u mnie też:
    http://iw-od-nowa.blogspot.com/2012/09/wyroznienie-sitasne.html
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że tak daleko, mam nadzieję, że prace będzie można tu powdziwiać i że może będę miała zaszczyt zaprezentować je u mnie na blogu o sztuce? Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  6. gdybym tylko nie mieszkała na północy Polski!
    tak bardzo fajnie byłoby Cię poznać...

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! Szkoda, że mam tak daleko :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Daleko. Możliwie blisko. Ze względu na brak stałego połączenia do internetu dopiero dziś dowiedziałam się o wystawie. Szkoda. WIELKA SZKODA.
    Jestem z Wami duchem.
    Trzymam kciuki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, szkoda, że mnie tam nie będzie. Liczymy na fotki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, w takich właśnie momentach żałuje, że mieszkam na drugim końcu Polski :( Ale liczę na małe podsumowanie wystawy na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Liczę na zdjęcia, bo niestety ja mam za daleko...

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że ze względu na swoją niedyspozycję nie mogłam wpaść :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo bym chciała tam byc, ale niestety jestem w Warszawie :< Mam nadzieję, że zdasz relację :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że mam za daleko, chętnie bym przyszła :<

    OdpowiedzUsuń
  15. Cholerka. I to jest kolejny dowód na to że na zaległości na blogu pozwolić sobie nie można. No bo przecież gdybym wiedziała, to bym się stawiła tam a tak... Ech!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Niech siostra z grafikami przyjeżdża do Bielska :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie masz wyjścia, musisz zdać relację tym co mają daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żałuję, że daleko bo chętnie bym pooglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny blog :)
    Zapraszam do mnie: transsexualtsar.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?