środa, 19 września 2012

Dzięki Blogu !!!

Upiekłam tort.




 Albo raczej Tort, bo to ten słynny Sacherowski. W końcu. Odkąd kilka lat temu 1 stycznia powzięłam noworoczne postanowienie upieczenia go, minęło sporo czasu okraszonego nieprzespanymi nocami, w których wyrzuty sumienia kąsały mnie drapieżniej, niż komary. Cóż, do niektórych rzeczy trzeba się przełamać, dojrzeć, dorosnąć. Najwidoczniej stuknęła mi kulinarna 18-stka, bo tort okazał się kaszką z mlekiem. Wyszedł znakomicie, znaczy się. Powzięłam kęsa i z rozkoszą pomyślałam o tym, że jedynym osobnikiem, który mnie teraz będzie gryzł będzie mój mężczyzna. 

Tak. Napiszę to raz jeszcze - mój mężczyzna. Ech, mogłabym tak w kółko, ale oszczędzę Wam tych słodkości... Powiem zatem krótko i niemal oschle - jestem w związku.

Wreszcie. 

Cóż, musiałam popełnić wiele "zakalców", by w końcu odważyć się na coś poważnego, jak Sacher lub... związek. Tak potrzeba czasu. I odwagi. I jaj. Ja użyłam aż ośmiu, by biszkopt wyrósł jak ta lala. Nie będę pisać o jajach mojego mężczyzny,wystarczy Wam wiedzieć, że je ma. Innymi słowy, traktuje mnie jak kobietę, a nie lalę. I nie robi sobie jaj z moich uczuć. Wszystkie pozostałe poważne rzeczy można traktować niepoważnie. I tak oto ja publicznie śmieję się z moich:

związków,
nieudanych randek,
złamanego serca
z siebie. 

Chyba tylko dzięki poczuciu humoru udało mi się wyjść z mojej chronicznej związkofobii. I dzięki blogu, bo to on mi za każdym razem przywraca zdrowy dystans patrzenia na pewne rzeczy. Stąd ten tort. Blogu Czekolady, dzięki! 

Dzięki blogu: poznałam wiele nowych osób, miałam dach nad głową w Londynie, odkryłam prawdziwe znaczenie słowa "dupek", mogłam spróbować prawdziwej czekolady, nie muszę chodzić do psychiatry, zaczęłam pisać książkę, udzieliłam głosu w radiu, zarobiłam 52 gr i - wreszcie - jestem codziennie szczęśliwsza.

Czy mój blog mógłby dostać ode mnie lepsze życzenia urodzinowe? Pewnie mógłby. Ale nawet, gdyby nie powiedziała nic, wiadomo by było, że KOCHAM mojego bloga, bo piszę go już nieprzerwanie DWA LATA !!!





Oby doczekał - co najmniej - jednego zera za tą dwójką!

Blogu już podziękowałam, ale na końcu, moi drodzy Czekoladożercy, chcę podziękować Wam. Nie wiem jak to robicie, ale wytrzymujecie jakoś mój bełkot! Jesteście... jesteście... dobra, bo zaniosę się płaczem. Yeah! :D


53 komentarze:

  1. Najlepszego! Obyśmy doczekały w blogach szczęśliwej starości. Założymy sobie wtedy wspólny pt. Loża Szyderców i będziemy jeśc czekoladę o każdej porze dnia i nocy! Mua!

    OdpowiedzUsuń
  2. łuhu !!! gratulacje wszelkie ;)
    ps chcę przepissss !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. jaki bełkot?;p uwielbiam twoje teksty!:-)) i przy okazji gratuluję ciacha i... ciasteczka!!

    OdpowiedzUsuń
  4. sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!!sto lat!!! i tak bez końca! bełkotów i nie bełkotów bo w wykonaniu CzekoLady połykam je w całości i z nieprzerwana rozkoszą :) no i gratuluje oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rocznicy bloga, upieczenia tortu i faceta - gratuluję. Trzymam kciuki, za związek, za zero po dwójce i ... dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  6. gratki!:) a tort wygląda mega smakowicie:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Tort pierwsza klasa :D Sachera wciąż przede mną. Wszystkiego dobrego z okazji tej rocznicy i gratuluję mężczyzny :) Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluję wszystkiego

    i winszuję :*

    OdpowiedzUsuń
  9. To już 2 lata i tyle się w tym czasie wydarzyło!
    Nie przestawaj nas męczyć swoimi postami :D

    Gratuluję bloga i ... :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję z całego serca ;) Skoro tyle wokół Ciebie dobrych rzeczy się wydarzyło to nie ma bata z facetem też będzie dobrze. Spełnione kobiety górą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No no... dwa lata to niezły wynik, ale ja życze Ci żebyś ze swoim blogiem świętowała pełnoletniość i zdmuchneła nie 2 lecz 18 świeczek :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto lat i jeszcze więcej:) a torta upiekłaś genialnego!

    OdpowiedzUsuń
  13. Auroro, kapitalne ciacho, chociaż takie kolokwialne słowo chyba nie za bardzo pasuje...

    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  14. o rajusiu!!!
    niezmiernie się cieszę, że jakoś na siebie w Sieci wpadłyśmy!
    niezmiernie się cieszę, że dzięki temu mogę czytać tak szczere i okraszone humorem posty i często, bardzo często w duchu przytakiwać: tak, Aurora ma rację!
    niezmiernie się cieszę wreszcie z Twojego związku!
    ściskam najmocniej czekoladowo!!! :***

    OdpowiedzUsuń
  15. Sto lat blogowi, a 52 grosze to majątek ;D
    i gratuluję związku... żebyście żyli sobie zdrowo i szczęśliwie;)
    Weź prześlij kawał tego ciacha, wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  16. ale się cieszę - niech Ci się układa! a tort wygląda przepysznie...

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej gratuluje i sto lat dla bloga:))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie;) Takie wpisy podnoszą na duchu! i dają nadzieję;)

    OdpowiedzUsuń
  19. tort akurat na deszczowe dni, które niestety nadeszły, oby u cb było tylko słonecznie, czytelnikom też się udzieli/-a optymizm ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. jesteś wspaniała, CzekoLady. ściskam Twój blog i Ciebie urodzinowo i dziękuję Wam, że jesteście ! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. wygląda na pyszny. i kaloryczny pewnie :(
    gratuluje zwiazku :)

    xoxolook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. gratulacje ! w związku z tym ...od rana piję szampana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. absolutnie bije dojrzałością z tego wpisu :) dojrzałością do związku, milości, do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Majne bolsze gratulejszynz:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. no to teraz się zacznie pieczenie z miłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przede wszystkim gratuluję 2 lat bloga! Po drugie winszuję :) Facet z jajami to taka rzadkość! No i piękny tort, polewa tak się błyszczy, że aż pociekła mi ślina z ust. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Droga Aurora gratulacje blogowe i nie tylko... ;) Niech Ci się wszystko upiecze tak jak chcesz :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspanialutki ten tort. Mnie się zawsze torcik Sachera marzył, jak przeglądałam książkę wypieków...
    Gratuluję związku. Oby wszystko upiekło się jak nalezy : )

    OdpowiedzUsuń
  29. uuuu! Jest czego gratulować! Po pierwsze gratuluję 2 lat bloga i życzę kolejnych i kolejnych i kolejnych. A po drugie gratuluję związku - tu już nie życzę kolejnych, ale tego by to był ten JEDYNY! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluje wszystkiego! i torta, i bloga i zwiazku! niech wam sie wiedzie jak najlepiej!

    OdpowiedzUsuń
  31. gratulacje, nie z okazji jakiejś tam rocznicy, tylko z okazji tych wszystkich korzyści, które przyniosło Ci blogowanie, a na książkę, czeka, już pisałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Najlepszego, kochana! Bo najsłodszego to Ci już nie muszę życzyć ;). Nasze blogi są rówieśnikami rocznikowymi :).

    OdpowiedzUsuń
  33. oby tak dalej kochana!:) inspiracji i natchnienia do pisania dalszych nieźle wysmażonych postów życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję meżczyzny, tortu i przyznać muszę, że podoba mi się styl Twojego bełkotu więc łatwo go znosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Są powody do mruczenia, znaczy gratulacji! niech będą gratulacje zatem i niech si e wiedzie wspaniale, tak po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  36. oj misia, jakze ja sie z Toba ciesze ^_^

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknista dwójka ;)
    Ps. Także ta związkowa ;*

    OdpowiedzUsuń
  38. Śliczny tort i wygląda baardzo apetycznie;)A związek? Aby się układało jak najlepiej życzę z okazji rocznicy bloga;)

    I żebyś pisała jeszcze bardzo długo;D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. związek quasizawodowy, kumam czaczę, też w to wpadłam;)

    OdpowiedzUsuń
  40. stooo lat stoooo lat niech pisze pisze nam!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Trochę mnie tu nie było i widzę poważne zmiany :)) Gratuluję i oby tylko było lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękny tort ;) A na blogu i w związku niech dobrze się wiedzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękny Tort i Gratuluje nowego Statusu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. 2 lata :) nowy związek - gratuluję :) a tort wygląda pysznie

    OdpowiedzUsuń
  45. gratuluję podwójnie i słodko czekoladowo :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratuluję i bloga, i torcika, i faceta : ) Szczęścia w każdym z aspektów życia : )
    Długo jesteś razem ze swoim mężczyzną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm. Trudne pytanie. Znamy się od 10 lat. A parą jesteśmy jakoś miesiąc ;)

      Usuń
  47. Gratuluję a tort przepysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?