piątek, 6 kwietnia 2012

Post ścisły

Nawet od czekolady czasem trzeba sobie zrobić przerwę.



Bynajmniej nie celem zdobycia tytułu cierpiętnika miesiąca. A po to, by następnym razem smakowała jeszcze bardziej. 



To był naprawdę wyjątkowo ścisły post.  
Nie dlatego, że nie mam nic do powiedzenia. Po prostu dbam o to, byście nie czuli się przejedzeni moją paplaniną.  

25 komentarzy:

  1. Coś w tym jest. A nawet więcej. Jedząc mniej nawet smaki się lepiej czuje (sprawdzone)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wiem, ze mniej znaczy wiecej, ale zeby od razu az tak poscic?!? ;)

    Pogodnych Swiat! I choc troche wiosennego slonca (i oczywiscie choc troche czekolady! ;)).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja Ci już napisałam, mam ochotę na całą tabliczkę czekolady, a dostałam kostkę.

    I tylko bardziej będę czekać na Twój kolejny wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ścisły i klarowny!co roku propaguję podobne momenty i dobrze na tym wychodzę;nie ma nic przyjemniejszego,niż celebrowanie dawno nie smakowanych specjałów przy św.stole,w gronie rodziny z nutką satysfakcji..czystości.
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że Twoją paplaniną nie tak łatwo się zmęczysz. Za co dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. To teraz czekamy na smaczne kąski :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba we wszystkim należy zachować umiar, żeby nie zagubić po drodze siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nauczyciele zawsze mają wiele do powiedzenia. w tym gronie przywykłam i wcale to nie męczy. (;
    pozdrawiam wszystkie gorące Ciała Pedagogiczne, które mają co ciekawego do powiedzenia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mozna tez przejsc z gorzkiej na mleczna... dla zmylenia smakow ale nie rzucania czeko tak okrutnie

    OdpowiedzUsuń
  10. życzę radosnych świąt mimo wszystko

    OdpowiedzUsuń
  11. Silna Ty! Powodzenia :) I udanych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czekolada jedzona z umiarem nie szkodzi nawet w największych ilościach, ale taki post też można przetestować:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Od wszystkiego trzeba czasem odpocząć...Cudnych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja jak nie przepadam za czekoladą, to wczoraj akurat musiałam sobie zjeść kosteczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. ;)) a wyglądałam za Twoimi postami, a tu nic:P wytrwała jesteś! mam nadzieję, że u Ciebie troszkę lepiej..:)*
    uściski!
    J

    OdpowiedzUsuń
  16. o to ostatnie nie musisz się martwić. Ja tam się nigdy nie znudzę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moc najlepszych życzeń świątecznych, w polewie czekoladowej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czuję się nienasycona!
    Ale jak post, to post (;

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana, gadasz w sam raz! Dobrych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  20. niezaprzeczalnie :). Wesołych i smakowitych świąt.

    OdpowiedzUsuń
  21. ale jak tu żyć bez czekolady?
    Idę nadgryźć czekoladowego zająca :)
    Wesołych świąt <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeden z tych dwóch ciężkich dni bez czekolady. Dobrze, że już za nami ;) Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  23. a cóż to za dziwactwo Czekolado?;) Ktos ma tu dość?????

    OdpowiedzUsuń
  24. ależ ja uwielbiam Twoją paplaninę!!! bo to bardzo dobra paplanina jest! żeby tak wszyscy paplali jak Ty...

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?