piątek, 23 grudnia 2011

Karp w galarecie

Mogłabym napisać wierszyk o reniferach albo ułożyć ckliwe życzenia uwieńczone tuzinem czekoladowych buziaków ode mnie. Albo słodkim głosem Mariah Carey wyśpiewać "All I want for Christmas..."
Nie uczynię żadnej z tych rzeczy, zwłaszcza zaś tej ostatniej. 
Pomijając moje zdolności muzyczne, a raczej ich brak, nie chodzi o to, że zamieniam się w zimną rybę. Przeciwnie - kocham Święta.  W Świętach kocham zwłaszcza karpia w galarecie. 




I chcę z niego brać przykład.
Dlatego też postanawiam... milczeć w te Święta.  


W końcu ta noc ma być c i c h a
Bo dzieje się cud! Rodzi się ... miłość. Przynajmniej w tym roku, w moim życiu... To będą naprawdę magiczne Święta. Tego sobie życzę.


A Wam... raz
                 dwa
                 trzy
                 cztery
                 pięć
                aaaa.... 


TUZIN CZEKOLADOWYCH BUZIAKÓW

A Pan Magik... ach, reszta jest milczeniem! Swoją drogą, czy ktoś prócz mojej rodziny serwuje na Wieczerzy Wigilijnej kaszę manną na słodko? A z resztą... Ciii! Przecież miałam milczeć. 


Wesołych czekoladowych Świąt !!!

48 komentarzy:

  1. Ale do mnie się odezwij jakbyś przypadkiem była niedaleko ;)

    Czekoladowych ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam kaszę manną! Ale mam nadzieję, że po Świętach odzyskasz głos, przynajmniej ten wirtualny, bo będziemy tutaj tęsknic za Tobą:) Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie kaszy mannej w Wigilię się nie podaje, ale swoją drogą jadłam ją wczoraj na obiad. Z wiśniami i sosem wiśniowym. Pycha :-) Również życzę bardzo słodkich Świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Taaaaaaak!
    To ja myślałam, że to taki nasz "rodzinny" zwyczaj, bo jak kogoś pytałam czy mają taką potrawę na wigilijnym stole to robili oczy, co najmniej jak ten karp tytułowy, albo jakbym się z choinki urwała. I to wysokiej. Snułyśmy z mamą domysły, że może kiedyś - w czasach wojny, jak była bieda i brakowało wszystkiego, to może jakaś prababka robiła tę kaszę manną - z braku laku. Żeby było 12 potraw. A tu proszę! Taka niespodzianka. Nie tylko moja rodzina jest zwichrowana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. w takim razie dużo miłości w te święte życzę. I nie tylko w święta! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech sie CUD miłości zdarzy, a Ty z karpia przykładu nie bierz!
    Moja droga - oczywiście, że i Ty i czekolada jestescie na przyjęciu, tylko trzeba sie dobrze przypatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszego i niech sie spelnia marzenia:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, ale to standard u Ciebie!
    Dobrych i magicznych Świąt!
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnej kaszy nie ma u mnie, ale u mnie też są dziwne potrawy, kompletnie inne niż u innych:)Bo rzadko kto je grochówkę postną i kapuśniak na święta>? zamiast barszczu i grzybowej? choć po namowie te dwie ostatnie zupy się pojawiły na naszym stole 3 lata temu.
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Ty lubisz rozbudzać naszą fantazję! :)
    Wesołych Ci, ciepłych i szalenie miłosnych!

    P.S. A ja mam taką koszulkę z napisem "All you want for Christmas is me". Może ktoś się na nią kiedyś złapie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham Swięta, niestety oprocz karpia i galaret. Ale poza nimi wszystko mnie cieszy. Zycze ci spełniania marzen, szczescia i milosci kazdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie nie ma Twojej manny,ale karp w galarecie to i owszem;)
    Magicznych Świąt dla Ciebie:)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz racje, czasami warto wziac przyklad z karpia ;)

    Spokojnych i pogodnych Swiat Auroro! Z Magikiem lub bez ;)

    Usciski!

    OdpowiedzUsuń
  14. kasza manna nie, ale ryż na słodko serwujemy :) tym bardziej, że wczoraj baba jogurtowa, po wyjściu z piekarnika strzeliła focha i spuściła powietrze :D
    Auroro ,wiesz co to znaczy :(wszak pieczesz :)
    ale nie to jest najważniejsze w te Święta , więc życzę wszystkiego dobrego i nieśmiało :) nucę jednak ...ALL I wan.... :D

    OdpowiedzUsuń
  15. no to życzę tej czekoladowości!!!!!!!!!! :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Również Wesołych świąt :)
    O jak tutaj fajnie... będę zaglądała częściej... zapraszam także do siebie :
    http://noele-melancoliques-femme.blogspot.com/
    Pozdrawiam Noele

    OdpowiedzUsuń
  17. Najlepsze życzenia dla Ciebie i Twoich bliskich! Bardzo czekoladowych!

    OdpowiedzUsuń
  18. dzięki. ;)
    kiedyś wróci.


    A no i wesołych świąt. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wesołych, czekoladowych i Magicznych(!) świąt! :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Serdeczne życzenia :)
    Karp w czekoladzie?
    Ewa P.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wesołych, pełnych uśmiechu... i czekolady! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tobie też życzę Wesołych Świąt Auroro!!! :)
    iw i iw-nowa

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe podejście z tym milczeniem, może faktycznie warto spróbować, może to najlepszy sposób na wyciszenie się ;)
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jezeli nie chcesz ckliwie,to zapraszam na karpia w galarecie:) Niech sie spelni najskrytsze marzenie...

    OdpowiedzUsuń
  25. No to cichych i milutkich Swiat, oby byly lepsze jeszcze niz marzenia o nich!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wesołych i spokojnych Swiąt:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuje za słodki komentarz. Niech sie spełnia wszystkie Twoje marzenia, a co? Wesołych.... BeA

    OdpowiedzUsuń
  28. Kaszy manny w święta jeszcze nie jadłam. A przez ciebie idę po rybę w galarecie... No co zrobiłaś? Miałam już dziś nic nie jeść!

    OdpowiedzUsuń
  29. ;) dziękuję Ci za przemiły komentarz u mnie! Ależ uśmiech u mnie wywołałaś ;) mam nadzieję, że milczenie sprawia Ci mimo wszystko przyjemność ;p

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawsze miałam jakieś blog od kiedy skończyłam 11 lat, ale ostatnio miałam 3 lata przerwy. Dobrze wrócić i mam nadzieję, że pomoże mi to trochę uporządkować życie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Niesamowite - miłość rodząca się w święta! Myślałam, że tak fajnie to tylko na filmach. Moja miłość w te święta właśnie umarła.
    Ciepło pozdrawiam i życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja Ci życzę czegoś błahego. Żebyś była sobą. Wiem, że dla Ciebie to pryszcz, ale dzięki temu, że Ty jesteś sobą inni są grubi od rogalów, które rosną im na twarzach. Tak więc dzięki, że dbasz o moją linię ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Buziak, czekolad dostałam, jak nigdy...

    OdpowiedzUsuń
  34. Auroro, z serca dziękuję za pamięć i życzenia:) i poświątecznie dopiero... przychodzę życzyć Ci radości Bożego Narodzenia codziennie! Niech Pan M. przyłoży do tego starań...:) I dzięki temu Twój Nowy Rok niech będzie wyjątkowy!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kaszka manna na słodko to ja pierwsze słyszę na wigilię :) Ale można i tak. Zresztą co za różnica co na stole. Ważniejsze kto przy stole. I atmosfera.

    OdpowiedzUsuń
  36. mam nadzieję, że święta minęły ci w spokojnej, rodzinnej atomsferze. trzymam kciuki, aby twój magik okazał się tak dobry jak złota rybka i oby spełniał twoje najskrytsze marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wszystkiego Dobrego, Auroro! Dziękuję za sympatię!

    OdpowiedzUsuń
  38. kaszy w takiej postaci na Wigilię nie jadłam jeszcze i szczerze? pierwszy raz słyszę;)
    Ps: U mnie są racuchy drożdżowe z cukrem pudrem
    Buziaki Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  39. Czekoladko, zaraź mnie swoim optymizmem. :-)
    Muszę przyznać, że od karpia w galarecie miliard razy wolę rybę po grecku!

    OdpowiedzUsuń
  40. auroro :D uwielbiam "Seks w wielkim mieście"! Czy my nie jesteś siostrami? :P

    OdpowiedzUsuń
  41. I jak milczenie? Przyjemnie? Czy nadal trwa?
    Warto czasem pomilczeć! :)

    OdpowiedzUsuń
  42. milczenie jest złotem.
    ja nie lubię nic w galarecie, ciup!

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla mnie rybka, ale tylko po grecku! Do Siego!

    OdpowiedzUsuń

Smakowało?