środa, 14 lutego 2018

Rozgrzej mnie!

Jest kilka prawd życiowych, których nie trzeba nikomu specjalnie wyjaśniać. Kobieta z PMS -em jest nieobliczalna. Wtorek jest po poniedziałku. Jogurt truskawkowy barwiony jest sokiem z buraka. Zimą jest zimno. A gorąca czekolada z chili świetnie rozgrzewa. Ale czy na tyle by rozgrzać porządnie kobietę? Cóż, gdy zima daje się we znaki potrzeba czegoś więcej! Zwłaszcza jeśli celem jest rozgrzanie kobiety do tego stopnia, by zechciała się rozebrać... ?

czwartek, 8 lutego 2018

Żona głodna

cukierni - zwłaszcza w Tłusty Czwartek - możemy znaleźć różne rodzaje pączków - z różą, czekoladą, śmietaną, wreszcie z lukrem lub cukrem pudrem i takie z dziurką. W małżeństwie możemy znaleźć zaś różne rodzaje żon. Zołza, mamuśka, księżniczka, szpieg... W przyrodzie spotykamy też takie gatunki jak żona modna. Albo żona głodna. I właśnie ten ostatni - dość rzadki przypadek - wytropił Pan B. Biedak, wracając zadowolony z łowów nie mógł przypuszczać, że to najgorszy typ żony... Ba, nawet ja nie sądziłam, że taka jestem!

sobota, 3 lutego 2018

Ale odlot!

Styczeń to ciężki czas. Nie dość, że powietrze ciężkie jest od smogu. To jeszcze pod koniec miesiąca sercu człowieka ciąży myśl, że noworoczne postanowienia już stały się częścią niezrealizowanego planu na ten rok... Jakby tego było mało, obarczają nas grube swetry, kurtki, buty, poświąteczne resztki zalegające w nas postaci mięciutkiego tłuszczyku...  Ach, gdyby wszystkie ciężary dało się zrzucić jak kilogramy na siłowni... A może jeśli nie da się ich zrzucić to chociażby... porzucić? Chociażby na chwilę? 

niedziela, 28 stycznia 2018

Lekki poślizg

Zimą łatwo jest wpaść w poślizg. Zwłaszcza, gdy za oknem deszcz i szybko spadająca temperatura. I jeszcze bardziej, gdy szybcy jesteśmy my sami za kółkiem. Cóż, okoliczności przyrody i mojego życia sprawiły, że znów miałam ciężką nogę na gazie... I choć ciężko mi się do tego przyznać, jestem zobowiązana opowiedzieć o tym wszem i wobec. Ku przestrodze. A może i śmiechu. Lub tak po prostu by sobie ulżyć... 

czwartek, 4 stycznia 2018

Tort pełen cudów

Gwiazdka to cudowny czas! Tym bardziej żal, że tak szybko się kończy... Nie zdążyłam strawić ostatniego kawałka sernika przykrytego grubą warstwą gorzkiej czekolady, a tu już trzeba chłodzić szampana... Bo kończą się nie tylko Święta, ale i cały rok! Co tam szampan... Trzeba zrobić tort! Przecież to nie byle okazja! Bez względu na to czy ten rok okazał się robaczywką czy też przyniósł słodkie owoce, trzeba upiec coś wyjątkowego! Oficjalnie ogłaszam więc koniec świątecznego zbijania bąków - won do kuchni!